wtorek, 18 marca 2014
Dziękuję
Jestem introwertykiem.
Dni mijają zdecydowanie za szybko. Rzeczy, które muszę zrobić nawarstwiły się, a wręcz mnożą się z każdą minutą. Z sekundy na sekundę czuję coraz większą presję obowiązków. Powiem wam jednak, że dzięki tym postom jestem w stanie wszystkiemu sprostać i stawić czoło najgroźniejszym ludziom. Apeluję: jeśli jesteś w totalnej rozsypcę, albo jej bliski i nie masz w swoim życiu żadnej osoby, która nie odznacza się egoistycznym charakterem to po prostu pisz do siebie. Na blogu, w pamiętniku, czy w zwykłym notesie. Nada się wszystko co przyjmie twoje wyznania bez zbędnych komentarzy i ocen. Obiektywna subiektywność, czyli zdolność spojrzenia na siebie z innej perspektywy. I nie, takiego połączenia jak ,,obiektywna subiektywność“ nie spotkacie nigdzie indziej. Tworzę własny język.
Post o niczym, czyli właściwie oddaje sens bloga (introwertycznie-o-niczym.blogspot). Mam nadzieję, że dam radę napisać niedługo coś dłuższego.
Hania, dziękuję.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz