wtorek, 20 maja 2014

Dzisiaj

Jestem introwertykiem. Nie poznaję mojego odbicia w lustrze. Coś się stało. Coś, czego nigdy nie robiłam. I przeraża mnie, że jestem do tego zdolna. Przycinęłam dzisiaj paznokieć do nadgarstka tak mocno, że przecięłam skórę. Nie poznaję się. Okaleczyłam się tylko dlatego, żeby powstrzymać łzy, żeby... nikt nie widział jak bardzo przypominam wrak człowieka. Na siłę próbują mnie zmienić. Przeprogramować na schematycznie utartą i według nich: normalną osobę. Mam dosyć tych wyobrażeń. W świecie, w którym nie mogę być sobą. Chciałabym, żeby ten tekst nie był prawdziwy. Niestety, jest oparty na faktach co do litery. I nie wiem dlaczego podzieliłam się tu czymś tak osobistym. Popadam w obłęd.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz